czwartek, 23 stycznia 2014

Książki z obu stron mocy

Jestem słabym człowiekiem. Idąc do biblioteki powtarzałam sobie w głowie "tylko oddaję, nic nie wypożyczam". Taaaa, ledwo doniosłam do tramwaju z ogromną, wypchaną książkami torbę.
Teraz mój regał na książki ma dwie strony jasną, przyjemną, przywleczoną z biblioteki i ciemną, groźną, sesyjną. Mam nadzieję, że jak w hollywoodzkim filmie, jasna strona zwycięży.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz