Jestem słabym człowiekiem. Idąc do biblioteki powtarzałam sobie w głowie "tylko oddaję, nic nie wypożyczam". Taaaa, ledwo doniosłam do tramwaju z ogromną, wypchaną książkami torbę.
Teraz mój regał na książki ma dwie strony jasną, przyjemną, przywleczoną z biblioteki i ciemną, groźną, sesyjną. Mam nadzieję, że jak w hollywoodzkim filmie, jasna strona zwycięży.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz